Mazury
Mazury nazywane są "krainą tysiąca jezior" i jak się okazuje określenie to nie jest wcale przesadzone, ponieważ na Mazurach doliczono się trzy razy więcej jezior, czyli około trzech tysięcy. Mazurskie jeziora łączą się ze sobą za pomocą rzek, przesmyków i kanałów. Tworzą w ten sposób długie, wielokilometrowe szlaki wodne. Z ciekawostek historycznych, dodać można, że w średniowieczu wielki mistrz krzyżacki Winrych von Kniprode przepłynął największe polskie jezioro - Śniardwy - i nie opuszczając łodzi dotarł do Wisły, a nią do Malborka. Powierzchnię jeziora Śniardwy można porównać do powierzchni Torunia. Co ciekawe , to olbrzymie jezioro jest bardzo płytkie - jego średnia głębokość to sześć metrów. Jednak, kiedy wypłynie się żaglówką można poczuć się jak na morzu. Śniardwy mają wiele odnóg i zatok. Na północy łączą się z jeziorem Łuknajno, które zamieszkuje ponad tysięczna kolonia łabędzi, uważana za największą w Europie. Jezioro Śniardy z jednej strony oblewa swoimi wodami Półwysep Popielno, który jest jedynym miejscem na świecie, gdzie na wolności żyją koniki polskie. Jezioro Śniardwy ma największą powierzchnie w Polsce, zaś najgłębsze jest jezioro Hańcza, położone w północno-wschodniej części kraju. Maksymalna głębokość jeziora to 108 metrów, podczas gdy Śniardw to zaledwie 23,5 metra. W czasie wojny na północ od jeziora Śniardwy znajdowała się kwatera Hitlera, zwana Wilczym Szańcem. Był to system podziemnych umocnień i pewnymi udogodnieniami, takimi jak sala kinowa. Jak widać Mazury to nie tylko jeziora, bogactwo flory i fauny, ale także cząstka historii.